Jak i dlaczego powinieneś jeździć ze zgiętymi łokciami?

Jak i dlaczego powinieneś jeździć ze zgiętymi łokciami?

Jak i dlaczego powinieneś jeździć ze zgiętymi w łokciach rękami?

Na pewno widziałeś kiedyś jeźdźców jadących z wyprostowanymi, sztywnymi rękami. Co zauważyłeś? Na pewno, że dzieje się coś zupełnie odwrotnego, niż chcą osiągnąć – starają się uzyskać spokojną, stabilną rękę, aby polepszyć swój kontakt z pyskiem, choć w efekcie sztywna ręka podskakuje wraz z tułowiem w górę i w dół, a kontakt jest nie dość, że przerywany, to jeszcze bardzo twardy. Niektóre konie będą próbowały schować się przed tym podszarpywaniem, inne poskarżą się zadarciem głowy, skróceniem wykroku, usztywnieniem grzbietu. W każdym przypadku komunikacja między jeźdźcem i koniem jest zaburzona.

Jak więc sobie z tym poradzić?

  1. Zwieś całe ręce luźno w dół. W idealnym dosiadzie ramiona (czyli część ręki od obojczyka do łokcia) znajdują się w pozycji pionowej, tak, jak gdyby były częścią tułowia jeźdźca.
  2. Kiedy cała ręka luźno zwisa wzdłuż tułowia, zegnij łokieć tak, żeby przedramię i dłoń skierować w stronę pyska konia, pozostawiając ramię razem z tułowiem w linii pionowej. Niech całość tworzy literę L. Zwróć uwagę: łokieć nie powinien być odstawiony na zewnątrz, ani cofnięty za linię tułowia!
  3. Teraz łokcie muszą „ożyć”. Musisz nauczyć się rozluźnić łokieć, aby pozwolić mu podążać za pyskiem konia. Stabilność kontaktu bierze się z ruchu, a nie z bezruchu (jak się nad tym zastanowisz – ma to sens).

 

ĆWICZENIE NR 1

Chwyć wodze utrzymując ręce zgięte w łokciach w sposób opisany powyżej. Rusz stępem, kłusem l galopem. Oprzyj na chwilę delikatnie nadgarstki o kłąb konia tuż przed czaprakiem. Zauważ, jaki ruch muszą wykonywać twoje łokcie, aby zgrać się z ruchem konia. Jak raz to poczujesz, nie będziesz mógł uwierzyć, jak mogłeś jeździć z wyprostowanymi rękami.

ĆWICZENIE NR 2

Bez konia, z wodzami, z koleżanką. Stańcie naprzeciw siebie, jedna osoba trzyma wodze tak jak jeździec, druga osoba trzyma końcówki wodzy (te od strony wędzidła) i porusza nimi na podobieństwo stępującego lub galopującego konia. Osoba będąca jeźdźcem ma za zadanie podążać łokciami za ruchem „szyi i głowy konia”. A teraz niech spróbuje tego samego z wyprostowanymi w łokciu rękami. Nie da się. Następnie się zamieńcie rolami.

Powodzenia w ulepszaniu swojego kontaktu! 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu