Nie zapomnij o uśmiechu

Nie zapomnij o uśmiechu

Jeżdżąc codziennie na 5 – 6 koniach, z których co najmniej 3 można określić mianem “trudny przypadek” , czasem ciężko o pozytywne nastawienie do swojej pracy (“czy ty musisz stale się na wszystko tak gapić !?”, “dlaczego wszyscy mają miłe i łatwe koniki tylko nie ja !?”, “gdybyś tylko była uprzejma swoją siłę skierować na nieco inne tory…” , “a może nie muszę na niego dzisiaj wsiadać?” itd.). Dlatego w centralnym miejscu życia stajennego powiesiłam sobie taki oto uśmiech. Przypomina mi każdego dnia o tym, aby doceniać to, co dają mi od siebie wszystkie moje szkapy oraz cieszyć z tego, że mogę każdego dnia robić to, co kocham. Mam jeszcze jeden taki uśmiech, chce ktoś?
Na zdjęciu również nieodzowne w pracy smaczki, herbata, bez której nie ruszam się nigdy nigdzie (potrafię w drodze na zawody zawrócić po 10 km drogi po swój termos z herbatą! serio!). Po lewej natomiast najcenniejszy przedmiot w tej firmie – różowy zeszyt na tak zwane złote myśli – tu zapisuję przemyślenia po treningach, pomysły na posty na Facebooka i artykuły na stronę, tu powstają nawet wstępne plany na różne szkolenia dla Was (z ich realizacją jeszcze chwilę trzeba zaczekać, sala szkoleniowa wciąż w remoncie).
No nic, to miłego dnia, nie zapomnij uśmiechnąć się dzisiaj do swojego konia i podziękować mu za to, że jest z Tobą!

Dodaj komentarz

Close Menu