When one teaches, two learn

When one teaches, two learn

Najprawdziwsza prawda.
Trener / instruktor podczas uczenia innych, sam wzbogaca niewyobrażalnie swój warsztat pracy.
Dla mnie uczenie innych jest:
kolekcjonowaniem przenajróżniejszych przypadków końskich i ludzkich do coraz większego wora zwanego doświadczeniem
doskonałą okazją do pozbierania własnych myśli, odpowiedniego ich posegregowania i uszeregowania
możliwością porównania, jak z tym samym problemem radzą sobie różni jeźdźcy / różne konie
okazją do refleksji “czy aby ja nie popełniam tego samego błędu?”
wyrabianiem sobie “oka” (kiedyś chciałabym być sędzią)
dodatkową motywacją do bycia coraz lepszym nauczycielem.
Czy są wśród nas instruktorzy / trenerzy, którzy podzielą się spostrzeżeniami na ten temat?

Dodaj komentarz

For security, use of Google's reCAPTCHA service is required which is subject to the Google Privacy Policy and Terms of Use.

I agree to these terms.

Close Menu